Jaki powinien być makijaż na lato?

Przy wysokich, letnich temperaturach, sama myśl o nakładaniu ciężkiego makijażu, składającego się mocno kryjącego podkładu i różnorodnych, kolorowych produktów może wydawać się uciążliwa i przykra. Nie oznacza to, że w wakacje należy zrezygnować z malowania twarzy! Jakie produkty najlepiej sprawdzą się w upalne dni, a jakich najlepiej unikać?

Podstawa zdrowej cery – odpowiednia pielęgnacja

Żaden makijaż nie będzie wyglądać dobrze, jeśli skóra nie będzie odpowiednio na niego przygotowana. Należy pamiętać o bardzo dokładnym demakijażu, nawet jeśli wydaje nam się, że lekkie kosmetyki nałożone wiele godzin temu już dawno się wytarły, a twarz jest czysta. Po zmyciu makijażu za pomocą płynu micelarnego, oleju czy też mleczka do demakijażu, należy twarz umyć żelem lub pianką. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że na twarzy nie ma już żadnych zanieczyszczeń, co pozwoli skórze przez noc się zregenerować. Po stonizowaniu twarzy powinno się nałożyć krem bogaty w składniki odżywcze.
Rano należy powtórzyć czynności pielęgnacyjne, oczywiście pomijając etap demakijażu. Nie każda cera w upalne dni dobrze radzi sobie z kremem nawilżającym, dlatego można spróbować zastąpić go przez lekkie serum. Niezależnie od pory roku, poza produktem nawilżającym należy nakładać też krem z filtrem. Po kilku minutach, gdy produkty pielęgnacyjne zdążą się już wchłonąć, można przejść do nakładania makijażu.

Idealny makijaż na wakacje

W upalne dni zbyt ciężki podkład może zapychać cerę, mocno ją obciążać, czy po prostu nieestetycznie wyglądać w pełnym słońcu. Dobrym rozwiązaniem jest zastąpienie go lekkim kremem BB lub trochę bardziej kryjącym kremem CC. Nakładanie produktów wyrównujących koloryt skóry, takich jak wyżej wymienione kremy, można pominąć, a skupić się jedynie na lekkim zmatowieniu cery, za pomocą pudru.
Jeśli chodzi o konturowanie – warto zrezygnować z nakładania różu i rozświetlacza. Gdy jest nam gorąco, na twarzy występują naturalne rumieńce, więc podkreślone dodatkowym kosmetykiem mogą dać groteskowy efekt. W ciepłe dni, rozświetlacz może dawać efekt przetłuszczonej, niezmatowionej skóry. Świetnie zaś sprawdzi się bronzer! Nada twarzy efektu lekkiej opalenizny i zabezpieczy policzki przed błyszczeniem się.

Chcąc uzyskać lekki i naturalny makijaż, można zrezygnować z malowania brwi, lecz nic nie stoi na przeszkodzie temu, by jednak podkreślić je za pomocą kredki, pomady czy cienia. Wysokie temperatury nie powinny wpływać na zmywanie się kolorowych produktów z tej części twarzy.

Do makijażu oczu, zamiast klasycznych cieni, świetnie sprawdzi się nałożony na centralną część powieki rozświetlacz. Można też delikatnie wklepać go w wewnętrzny kącik oka. Chcąc mieć pewność, że makijaż oka nie „rozpłynie” się po pierwszym kontakcie ze słońcem, warto zaopatrzyć się w wodoodporny cień w kremie. Dzięki niemu oko będzie lekko podkreślone, lecz efekt nie będzie ciężki. Eyeliner pod wypływem wysokiej temperatury może szybko się rozmazać lub popękać, dobrym sposobem na zastąpienie go jest namalowanie lekkiej kreski przy pomocy wąskiego pędzelka i wybranego przez siebie cienia do powiek. Niewielką ilość produktu należy nałożyć przy linii rzęs w okolicach zewnętrznego kącika oka.

Czarny tusz do rzęs warto zastąpić wodoodpornym produktem i postawić na tuszowanie rzęs górnych, dolnym na czas wakacji dając spokój. Podczas wysokich temperatur okolice oczu mogą lekko się pocić, przez co zwykły tusz może się rozpuścić, rozmazać i odbijać na powiekach. Zamiast klasycznej, czarnej maskary, można spróbować tuszowania rzęs jej ciemnobrązowym odpowiednikiem. Da to bardziej naturalny i lekki efekt, zwłaszcza u blondynek.

Produkty jakich należy unikać w gorące dni to kwestia mocno indywidualna. Można zastosować się do powyższych wskazówek, lecz najlepiej metodą prób i błędów na własnej skórze przekonać się jakie produkty najlepiej nam służą. W wakacyjnym makijażu jedno jest pewne – im mniej kolorowych kosmetyków nałoży się na twarz, tym lepiej w pełnym słońcu skóra będzie wyglądać.